Gorący turniej w Tucholi
Wysłano dnia 12-07-2010 o godz. 13:00:39 przez |
Turniej kręglarski od lat towarzyszy obchodom Dni Borów Tucholskich.
Tropikalne upały przedostawały sie również do wnętrza tucholskiej kręgielni ale zawody sportowe nie tylko z tego powodu były gorące. Także sportowy poziom i duże emocje jeszcze podnosiły temperaturę. Szkoda tylko, że chyba ze względu na pogodę, obsada zawodów była nieco mniej liczna niż w latach ubiegłych.
Turniej kręglarski o Puchar Dni Borów Tucholskich to zawody specyficzne, w których grają zawodnicy licencjonowani i ci bez licencji. "Polonia" Leszno w tym roku też nie przysłała zbyt licznej ekipy. Wystartowały 3 zawodniczki i amatorsko grajacy kierownik. W części eliminacyjnej Pucharu najlepiej z zawodniczek z Leszna wypadła Kinga Konopa, zajmując z wynikiem 560 kręgli czwarte miejsce. Wynik 543 dawał siódmą lokatę Joannie Lajtke, choć przez dłuższy czas zanosiło się na znacznie wyższy rezultat. Z kolei Anna Chwastyniak z dorobkiem 518 punktów, po słabym początku gry była dopiero 10. Liderką eliminacji była Karolina Serwińska (575) a miejsca za nią zajmowały Justyna Runka (569) i Dorota Orłowska (567). W niedzielnym finale najpierw do boju przystąpiły zawodniczki z miejsc 7-12, z jedną drobną zmianą. W tym bloku zagrała wiceliderka Justyna Runka. Najlepiej z tej szóstki spisała się "polonistka" Anna Chwastyniak zbijając 568 kręgli. To pozwoliło Ani mieć nadzieje na awans w turnieju. Po tym bloku liderowała Justyna Runka (1107) przed Anną Chwastyniak (1086). Druga z zawodniczek "Polonii" Joanna Lajtke zagrała nieco słabiej niż w eliminacjach, zbijając 530 kręgli i uzyskując rezultat końcowy 1073. Pojedynek zawodniczek z miejsc 1-6 dość szybko przerodził się w rywalizację tylko 2 zawodniczek: Kingi Konopy i Doroty Orłowskiej. Pozostałe finalistki nadspodziewanie prędko straciły szanse na końcowy triumf, choć na trzecim torze finału do liderek zbliżyła się Sylwia Wirkowska. Kinga Konopa sukcesywnie odrabiała niewielką stratę do Doroty Orłowskiej i zaczynając ostatni tor miała już 8 kręgli przewagi. Po ostatnich pełnych jeszcze wszystko było możliwe, bo różnica 6 kręgli nie gwarantowała Konopie ostatecznego sukcesu. Ale ostatnie zbiórki pozwoliły zawodniczce "Polonii" Leszno na odniesienie spokojnego zwycięstwa z wynikiem 1131 (560 + 571). Drugie miejsce dla Doroty Orłowskiej (1111) a lokata trzecia dla Justyny Runki (1107). Pozostałe zawodniczki z Leszna zajęły miejsca 6 (Anna Chwastyniak) i 9 (Joanna Lajtke).

Turniej męski miał swoich dwóch bohaterów - obu z "Pilicy" Tomaszów Mazowiecki. Eliminacje były popisem Szymona Napierały. "Szyszka" strącił 603 kręgle i osiągnął dość wyraźną przewagę nad rywalami. Kolejne lokaty zajmowali: Arkadiusz Stachecki (576), Tomasz Uschler (573), Andrzej Schmidt (570) oraz Michał Dębicki i Kazimierz Kuchnowski po 561. Piszący te słowa uzyskując wynik 490 zajął 24 miejsce na 30 startujących... W niedzielę po grze zawodników z miejsc 7-12 na fotelu lidera usadowił się Adam Hennik mając w dorobku 1102 punkty. Gra zawodników z miejsc 1-6 przyniosła dużo sportowych emocji, choć wydawało się, że przewaga Napierały jest bezpieczna. Ale po trzech torach na dystans 2 kręgli do kolegi klubowego zbliżył się świetnie dysponowany Michał Dębicki. Ostatnie pełne nieco lepsze w wykonaniu "Szyszki" ale riposta "Dębika" przy grze do zbieranych była już nie do odparcia dla rywali. Dębicki uzyskał najwyższy wynik w turnieju (608) i z wynikiem 1169 wygrał wyraźnie zostawiając za sobą Szymona Napierałę (1141) i Arkadiusza Stacheckiego (1123). Mały prztyczek do finalistów: z najlepszej szóstki tylko jeden zawodnik grał w koszulce klubowej a przecież każdy z nich reprezentował swój klub. Ale to tylko tak na marginesie bardzo sympatycznych zawodów.

Komplet rezultatów 26 Turnieju Kręglarskiego o Puchar 51 Dni Borów Tucholskich
źródło i foto: www.polonia.leszno.pl
|
|
| |
|
Oceny artykułu
|
Wynik głosowania: 0 Głosów: 0
|
|